Opis
To w końcu Angielski ten Kanał czy La Manche? Zaczniemy w Bristolu, skąd, zaglądając do mniejszych i większych portów Walii, dopłyniemy do Wysp Scilly. Niewielu żeglarzy wie, a jeszcze mniej tam dociera… takie brytyjskie Karaiby: piaszczyste plaże, lazurowa woda… A potem już tylko kilkadziesiąt mil do Plymouth. Port to żeglarska mekka, to w nim bardzo często żeglarze zaczynali i kończyli swoje wokółziemskie rejsy. Lubimy tam wracać, Plymouth jest otwarte na wodę, przepięknie położone i ma mnóstwo atrakcji, a dodatkowo ma sporą i bardzo aktywną polską społeczność. Ale to wciąż dopiero początek, wszak ten rejs to przede wszystkim przeskok przez Kanały Angielski/ La Manche. Kierując dziób jachtu w stronę St. Malo… będziemy mieć przed sobą archipelag Wysp Kanałowych, formalnie należących do Wielkiej Brytanii, ale z dużą autonomią. Powinniśmy odwiedzić Guernsey i Jersey, czyli te dwie największe z bardzo dobrymi marinami, ale może uda się także odwiedzić te mniejsze. Rejs zakończymy w St. Malo, które ostatnio wpisało się jako obowiązkowe miejsce na mapie odwiedzanych portów. St. Malo jest przepiękne, a niedaleko jest Mont Saint Michel - najczęściej wizytowane (po Paryżu) miejsce we Francji. Niezwykły klasztor na wyspie, do którego łatwo dotrzeć z St. Malo. Z naszego finałowego portu łatwo też dotrzeć na lotnisko - kolejką do Rennes, lub pociągiem do Paryża Beauvais, skąd sporo tanich lotów do Polski. Bee Wet czeka na Was. Jacht jest szybki, suchy i świetnie wyposażony. Ma dodatkowe żagle, które sprawią ogromną radość żeglugi w każdych warunkach. Coroczne modernizacje sprawiają, że jest przygotowany na daleką, bezpieczną i komfortową żeglugę. Jacht jest ogrzewany, a Załoga i Kapitan śpią tylko w kabinach - messa pozostaje miejscem spotkań, zabaw i odpoczynku. Po rejsie wystawiamy opinię żeglarską honorowaną przez PZŻ. Cena: 3850 PLN - obowiązuje do 31 stycznia 2026r. wolnych miejsc: prowadzi: Jarosław Pawlik W cenie: czarter jachtu Bee Wet - śpimy tylko w kabinach, poduszki, koce, poszewki (warto zabrać śpiwór), opieka profesjonalnego kapitana, ubezpieczenie w czasie zaokrętowania na jachcie NNW i od akcji ratowniczych z polisy jachtu Pantaenius, gadżet Kanon Sailing Team, 10 punktów zniżkowych w programie Milomierz Kanona. Dodatkowe opłaty: dojazd, transit log (sprzątanie) 40 Eur - można być zwolnionym z tej opłaty, zapytaj Kanon Sailing, zalecane dodatkowe ubezpieczenie w czasie przebywania na lądzie, „kasa jachtowa" dotycząca wyżywienia na jachcie, opłat za porty, paliwa do jachtu, szacunkowo 20 - 45 GBP/os./dzień (lub równowartość w odpowiedniej walucie). Wydatki zapisywane w Załodze przy pomocy powszechnie dostępnych aplikacji ułatwiających rozliczanie.
To w końcu Angielski ten Kanał czy La Manche? Zaczniemy w Bristolu, skąd, zaglądając do mniejszych i większych portów Walii, dopłyniemy do Wysp Scilly. Niewielu żeglarzy wie, a jeszcze mniej tam dociera… takie brytyjskie Karaiby: piaszczyste plaże, lazurowa woda… A potem już tylko kilkadziesiąt mil do Plymouth. Port to żeglarska mekka, to w nim bardzo często żeglarze zaczynali i kończyli swoje wokółziemskie rejsy. Lubimy tam wracać, Plymouth jest otwarte na wodę, przepięknie położone i ma mnóstwo atrakcji, a dodatkowo ma sporą i bardzo aktywną polską społeczność. Ale to wciąż dopiero początek, wszak ten rejs to przede wszystkim przeskok przez Kanały Angielski/ La Manche. Kierując dziób jachtu w stronę St. Malo… będziemy mieć przed sobą archipelag Wysp Kanałowych, formalnie należących do Wielkiej Brytanii, ale z dużą autonomią. Powinniśmy odwiedzić Guernsey i Jersey, czyli te dwie największe z bardzo dobrymi marinami, ale może uda się także odwiedzić te mniejsze. Rejs zakończymy w St...
Terminy
Organizatorzy
Eskapady, rejsy, wydarzenia... w doborowym towarzystwie.