Opis
Owen trafił pod nasze skrzydła w grudniu 2021 roku. Jego właściciel wyjechał za granicę i po pewnym czasie stwierdził, że nie wróci już do Polski. Członek rodziny, któremu na "jakiś czas" powierzył Owena, nie mógł zapewnić mu opieki na stałe. Początkowo chcieliśmy tylko pomóc w znalezieniu chłopakowi nowego domu, ale gdy okazało się, że ma niezdiagnozowane, nawracające biegunki, postanowiliśmy jednak przejąć opiekę, zbadać, ewentualnie wyleczyć, wykastrować i dopiero wtedy szukać dobrego domu. Wkrótce okazało się, że to była słuszna decyzja ...
Owen trafił pod nasze skrzydła w grudniu 2021 roku. Jego właściciel wyjechał za granicę i po pewnym czasie stwierdził, że nie wróci już do Polski. Członek rodziny, któremu na "jakiś czas" powierzył Owena, nie mógł zapewnić mu opieki na stałe. Początkowo chcieliśmy tylko pomóc w znalezieniu chłopakowi nowego domu, ale gdy okazało się, że ma niezdiagnozowane, nawracające biegunki, postanowiliśmy jednak przejąć opiekę, zbadać, ewentualnie wyleczyć, wykastrować i dopiero wtedy szukać dobrego domu. Wkrótce okazało się, że to była słuszna decyzja ...