Opis
Tej, Wiara! Koleżanki, koledzy… i cała reszto, co to przyńdzie z ciekawości abo z nudów. Szanowni Państwo! Mamy gościa. I to nie byle jakiego. Tadeusza Osipowicza!!! Człowieka, który widział Kabaret TEY z góry, z dołu i od środka… I to wcale nie dlatego, że wpadł do dziury w scenie. On po prostu tam był cały czas z nimi. Widział wszystko. I wie, dlaczego traktor miał trzy dobre koła, a nie jedno zepsute. Tadeusz Osipowicz stworzył album - prawdziwy wehikuł czasu! „Kabaret TEY - z tyłu sceny". Bo z przodu to każdy widział, jak miał miejsce na widowni. A z tyłu? No właśnie! Tam są zdjęcia, plakaty… i rękopisy z poprawkami cenzury! Cenzura, tej… to była taka ekipa, co czytała teksty z miną, jakby im ktoś pyry bez omasty podał. Jak zobaczyli żart, to od razu: „Towarzyszu, a to nie za śmieszne?" Kiedy było za śmieszne - skreślali. A czy tu przypadkiem nie jest jakaś aluzja? Oni wszędzie widzieli aluzje. Gdy ich nie było, to je… wprowadzali. Jeśli tęsknicie za tą parą, co to jeden był wyższy, a drugi… no, też był, to na spotkaniu poczujecie się jak na widowni sprzed lat. Bo Tadeusz Osipowicz pamięta wszystko: ich żarty, reakcje… i te momenty, kiedy publiczność śmiała się tak bardzo, że trzeba było czekać, aż „fala" przejdzie. Ponieważ Autor na co dzień mieszka w USA, to mamy go tu tylko na chwilę, zanim znów odleci za ocean. Jedyna okazja, żeby go „porwać"! W Osiedlowym Domu Kultury POD LIPAMI! A teraz najważniejsze… Bez kosztów honorarium! To znaczy: wy nic nie płacicie, on nic nie bierze, a wszyscy są kontyntynt! Będą historie, których w internecie nie znajdziecie. Bo w internecie to… no, są głównie koty. A nasz Gość to jest TEY, nie żaden mruczek! A jak ktoś będzie chciał kupić książkę… spokojnie. Nie trzeba na nią polować jak na ostatni papier toaletowy w promocji! Będzie na miejscu, elegancko. Można kupić jedną, dwie… a co tam, nawet trzy. Może na prezent? Dla sąsiada pożyczającego wszystko… oprócz książek. Dla teściowej, żeby wreszcie miała powód, żeby się uśmiechnąć. Dla szwagra, który na każdej imprezie opowiada te same dowcipy - niech wreszcie pozna nowe. Dla kierownika, żeby wiedział, że można się śmiać bez protokołu. Dla ciotki Krysi, co zawsze mówi: „A co to ten TEY?" Dla siebie, bo kto powiedział, że prezent musi być dla kogoś? Bydzie fest, tej, jak u ciotki na imieninach - ino lepiej! Wew Osiedlowym Domu Kultury POD LIPAMI w Poznaniu, już 17 kwietnia o godzinie 19.00. No to jak? Bydziecie?
Tej, Wiara! Koleżanki, koledzy… i cała reszto, co to przyńdzie z ciekawości abo z nudów. Szanowni Państwo! Mamy gościa. I to nie byle jakiego. Tadeusza Osipowicza!!! Człowieka, który widział Kabaret TEY z góry, z dołu i od środka… I to wcale nie dlatego, że wpadł do dziury w scenie. On po prostu tam był cały czas z nimi. Widział wszystko. I wie, dlaczego traktor miał trzy dobre koła, a nie jedno zepsute. Tadeusz Osipowicz stworzył album - prawdziwy wehikuł czasu! „Kabaret TEY - z tyłu sceny". Bo z przodu to każdy widział, jak miał miejsce na widowni. A z tyłu? No właśnie! Tam są zdjęcia, plakaty… i rękopisy z poprawkami cenzury! Cenzura, tej… to była taka ekipa, co czytała teksty z miną, jakby im ktoś pyry bez omasty podał. Jak zobaczyli żart, to od razu: „Towarzyszu, a to nie za śmieszne?" Kiedy było za śmieszne - skreślali. A czy tu przypadkiem nie jest jakaś aluzja? Oni wszędzie widzieli aluzje. Gdy ich nie było, to je… wprowadzali. Jeśli tęsknicie za tą parą, co to jeden był ...
Terminy
Organizatorzy
Nie tylko pracą Polak żyje. Pracuje - bo musi, ale także się bawi - bo zwyczajnie lubi. My jesteśmy od tego, by tę rozrywkę zapewnić, Zapraszamy.
26 tys. książek dla dorosłych i 19 tys. książek dla dzieci. Spotkania, warsztaty, lekcje, animacje.
Oficjalny fanpage Osiedlowego Domu Kultury "Pod Lipami" Polub stronę i bądź na bieżąco z informacjami