Opis
Zastanawialiście się kiedyś, co należałoby zrobić, gdyby w wyniku wybuchu bomby atomowej kobiety stały się bezpłodne? Oldřich Lipský w tercecie z praskim pisarzem sci-fi, Josefem Nesvadbą, i (współ)autorem scenariuszy trzech ostatnich puszczanych w ramach cyklu filmów, Milošem Macourkiem, podsuwają nietuzinkowe rozwiązanie - zabić Alberta Einsteina, zanim ten opracuje teorię względności! Wystarczy jedynie cofnąć się do 1911 roku i troszeczkę wspomóc los w spuszczeniu mu żyrandola na głowę... Na (nie)szczęście zaangażowana w misję historyczka zakochuje się w młodym fizyku, co w połączeniu z licznymi niedociągnięciami planu doprowadza do nieprzewidzianych zmian w rozwoju wydarzeń (a nawet tego, że jedna z postaci przestaje istnieć!). Tym samym Lipský wkracza w lata 70. z przytupem, reżyserując swój pierwszy kolorowy film. Choć nie zapuścił się na obszar fantastyki naukowej po raz pierwszy - pierwszą parodię kina sci-fi, „Człowiek z pierwszego stulecia", popełnił dwa lata przed „Lemoniadowym Joe" - to właśnie „Panowie, zabiłem Einsteina" zapisało się na kartach historii czeskiej kinematografii jako produkcja kultowa. I trudno się temu dziwić, swoim zamysłem bowiem wyprzedza „Powrót do przyszłości" o ponad 15 lat! Scenariusz nawiązuje do faktycznego pobytu Einsteina w Pradze w latach 1911-1912, kiedy to wykładał na Uniwersytecie Karola, choć incydent z żyrandolem został w całości zmyślony. Warto nadmienić, że film powstał pomimo iście absurdalnego natężenia przeciwności losu: zdjęcia zostały opóźnione w wyniku przekroczenia terminu realizacji filmu „Owoce rajskich drzew spożywamy", budowa scenografii okazała się bardziej wymagająca, niż zakładano, ze współpracy w ostatniej chwili wycofał się hiszpański dystrybutor, aktorki narzekały na skomplikowany makijaż i niewygodne, doklejane brody, Jiří Sovák (wcielający się tym razem w naukowca z przyszłości, Davida Moore'a) zemdlał podczas wyczynu kaskaderskiego, odtwórcę zaś postaci Einsteina, Petra Čepka, do przyjęcia roli musiał przekonywać operator, będący jego wieloletnim przyjacielem. Cieszmy się więc, że koniec końców historia zakończyła się szczęśliwie, a my po dziś dzień możemy cieszyć się tym jakże niepowtarzalnym spojrzeniem na podróże w czasie. Groteskowy humor zwieńczony przewrotną puentą i pacyfistycznym przesłaniem - WYJĄTKOWO w najbliższy PIĄTEK w Bukiniście! :>
Zastanawialiście się kiedyś, co należałoby zrobić, gdyby w wyniku wybuchu bomby atomowej kobiety stały się bezpłodne? Oldřich Lipský w tercecie z praskim pisarzem sci-fi, Josefem Nesvadbą, i (współ)autorem scenariuszy trzech ostatnich puszczanych w ramach cyklu filmów, Milošem Macourkiem, podsuwają nietuzinkowe rozwiązanie - zabić Alberta Einsteina, zanim ten opracuje teorię względności! Wystarczy jedynie cofnąć się do 1911 roku i troszeczkę wspomóc los w spuszczeniu mu żyrandola na głowę... Na (nie)szczęście zaangażowana w misję historyczka zakochuje się w młodym fizyku, co w połączeniu z licznymi niedociągnięciami planu doprowadza do nieprzewidzianych zmian w rozwoju wydarzeń (a nawet tego, że jedna z postaci przestaje istnieć!). Tym samym Lipský wkracza w lata 70. z przytupem, reżyserując swój pierwszy kolorowy film. Choć nie zapuścił się na obszar fantastyki naukowej po raz pierwszy - pierwszą parodię kina sci-fi, „Człowiek z pierwszego stulecia", popełnił dwa lata przed „Lemoniad...
Terminy
Organizator
Dzień dobry! Antykwariat Bukinista jest miejscem które powstało z naszej pasji do książek.