Narodowy w formie, socjalistyczny w treści. Rozszyfrowujemy warszawski socrealizm.
Opis
Zastanawialiście się kiedyś, co to właściwie jest ten socrealizm? Dlaczego niektóre warszawskie ulice wyglądają jak gigantyczna scenografia do filmu, a budynki przypominają przeskalowane pałace z attykami i kolumnadami? Sztandarowe hasło tamtych lat brzmiało: Architektura ma być „narodowa w formie i socjalistyczna w treści". Brzmi jak zawiły slogan ze starych kronik filmowych, prawda? Spokojnie! Na naszym najbliższym spacerze bierzemy to hasło na warsztat i rozszyfrowujemy warszawski socrealizm u samych jego podstaw. Będziemy wspólnie czytać z budynków jak z otwartej księgi. Zobaczymy, w jaki sposób władza chciała formatować nowego człowieka za pomocą cegły, betonu i... sztuki. Czego możecie się spodziewać na trasie? Wielkich narracji i małych detali: Będziemy mocno zadzierać głowy! Poszukamy przodowników pracy zaklętych w kamieniu na Placu Konstytucji. Architektury onieśmielenia: Staniemy przed gigantyczną kolumnadą Ministerstwa Rolnictwa - poczujecie na własnej skórze, jak budynek miał „przytłaczać" obywatela. Paradoksów: Zobaczymy dawny Dom Partii, w którym z twardym socrealizmem miesza się elegancki, przedwojenny modernizm. Króla Śródmieścia: Na finał spojrzymy w oczy samemu Pałacowi Kultury i Nauki oraz przestrzeni Placu Defilad, skrojonej pod monumentalne pochody. To nie będzie nudny wykład z historii sztuki. To będzie intensywne, 2-godzinne dekodowanie miejskiej przestrzeni. Obiecuję, że po tym spacerze już nigdy nie spojrzycie na MDM tak samo! KWESTIE ORGANIZACYJNE: 📅 Kiedy: 21 czerwca (niedziela) 🕓 Godzina: 15:00 📍 Miejsce zbiórki: wejście do Kinoteki PKiN ⏳ Czas trwania: ok. 2h Spacer nie jest biletowany. Mile widziane docenienie przewodniczki 💰 Do zobaczenia przy kolumnach! Kasia i PKOW 💚 Do zobaczenia na szlaku dawnej Warszawy!
Zastanawialiście się kiedyś, co to właściwie jest ten socrealizm? Dlaczego niektóre warszawskie ulice wyglądają jak gigantyczna scenografia do filmu, a budynki przypominają przeskalowane pałace z attykami i kolumnadami? Sztandarowe hasło tamtych lat brzmiało: Architektura ma być „narodowa w formie i socjalistyczna w treści". Brzmi jak zawiły slogan ze starych kronik filmowych, prawda? Spokojnie! Na naszym najbliższym spacerze bierzemy to hasło na warsztat i rozszyfrowujemy warszawski socrealizm u samych jego podstaw. Będziemy wspólnie czytać z budynków jak z otwartej księgi. Zobaczymy, w jaki sposób władza chciała formatować nowego człowieka za pomocą cegły, betonu i... sztuki. Czego możecie się spodziewać na trasie? Wielkich narracji i małych detali: Będziemy mocno zadzierać głowy! Poszukamy przodowników pracy zaklętych w kamieniu na Placu Konstytucji. Architektury onieśmielenia: Staniemy przed gigantyczną kolumnadą Ministerstwa Rolnictwa - poczujecie na własnej skórze, jak bu...
Terminy
Organizator
Grupa przewodników-pasjonatów, którzy nie lubią marznąć, za to lubią spotykać się z ludźmi
