Opis
KIRSZENBAUM jest jak Wyspiański na mefedronie. Ożywia postfolkowe zgliszcza, wyznacza im świeże kierunki i wrzuca prosto na loopery, ze słowiańskim przytupem zderzając późnego Toma Waitsa z Faulknerem, Norwida z korridą, a wczesną Rihannę z tym takim żółtym teletubisiem. Kierkegaard pisał o nich: „To chyba folk". Nikt nie wie, co miał na myśli. Pewnie Swans. --- KIEDY: 10 maja 2026 (niedziela) GDZIE: Klubokawiarnia Dziady i Koktajle (Jatki 3/4, Wrocław) BILETY: https://bit.ly/4l57pfx DRZWI: 18:00 START: 19:00 --- Zadebiutowawszy w roku 2017, charyzmatyczny duet wystąpił na scenach takich imprez jak Pol'and'Rock Festival (2022), niemiecki Fusion Festival (2022) czy legendarny Glastonbury Festival (2024), w międzyczasie dając niemal 200 koncertów, od Słowacji po dwukrotną trasę w Japonii (2023, 2025), i nakładem Karrot Kommando wydając trzy płyty: zarejestrowaną we współpracy z Radiowym Centrum Kultury Ludowej „Stypę komedianta" (2019), „Się" (2021) oraz „Rave macabre" (2024). TYGODNIK POWSZECHNY „podróż do wewnątrz, do tkwiącego głęboko w żołądku jądra ciemności" POLITYKA „intryguje, w tekstach połączeniem erudycyjnych odniesień z purnonsensowym luzem, a w muzyce - szalonym eklektyzmem" MARIUSZ OWCZAREK (TRÓJKA) „wasza muzyka stwarza niesamowity, niepokojący nastrój. Udało wam się wykreować coś odrębnego" Facebook: fb.com/kirszen Instagram: instagram.com/kirszenkirszen YouTube: youtube.com/kirszenbaum Spotify: open.spotify.com/artist/3vWL2MmOBNpJAP2tw1TLQw --- O PŁYCIE „RAVE MACABRE": To nie jest muzyka rozrywkowa. To piosenki o śmierci i dwunogich psach. Gdzieś pomiędzy trasą po Japonii a występem na Glastonbury, panowie z Kirszenbaum porwali producenta i multiinstrumentalistę Andrzeja „Gienię" Markowskiego (Jamal, Zalewski, WaluśKraksaKryzys) i zaszyli się w zasłużonej dla polskiej sztuki, oreleckiej Zagrodzie Magija. Nagrali tam płytę pełną niepokoju, o synach, masonach i snach Montezumy. Miast wyważać jednak drzwi percepcji łomem, „Rave macabre" bułhakowskim low kickiem wkłada w nie stopę. W obcym szuka człowieka, w pandemii przebudzenia, w życiu śmierci, w śmierci życia. Czy znajduje? Niech za odpowiedź posłuży oficjalny opis marketingowy płyty, jaki przyśnił się kirszenskrzypkowi jednej z tamtych nocy: „My stoimy tam, gdzie miała być synczyzna. Jesteśmy młodsi niż prekambr, ale starsi niż kres. Z tysiąca naszych głów powstały głowice, z tysiąca naszych nóg - nożyce, z tysiąca naszych rąk - rączyce. Korpus jest jeden". Trzeba wyobrażać sobie Syzyfa tańczącym. --- Fot. Beata Wencławek
KIRSZENBAUM jest jak Wyspiański na mefedronie. Ożywia postfolkowe zgliszcza, wyznacza im świeże kierunki i wrzuca prosto na loopery, ze słowiańskim przytupem zderzając późnego Toma Waitsa z Faulknerem, Norwida z korridą, a wczesną Rihannę z tym takim żółtym teletubisiem. Kierkegaard pisał o nich: „To chyba folk". Nikt nie wie, co miał na myśli. Pewnie Swans. --- KIEDY: 10 maja 2026 (niedziela) GDZIE: Klubokawiarnia Dziady i Koktajle (Jatki 3/4, Wrocław) BILETY: https://bit.ly/4l57pfx DRZWI: 18:00 START: 19:00 --- Zadebiutowawszy w roku 2017, charyzmatyczny duet wystąpił na scenach takich imprez jak Pol'and'Rock Festival (2022), niemiecki Fusion Festival (2022) czy legendarny Glastonbury Festival (2024), w międzyczasie dając niemal 200 koncertów, od Słowacji po dwukrotną trasę w Japonii (2023, 2025), i nakładem Karrot Kommando wydając trzy płyty: zarejestrowaną we współpracy z Radiowym Centrum Kultury Ludowej „Stypę komedianta" (2019), „Się" (2021) oraz „Rave macabre" (2024). TYGOD...
Terminy
Organizatorzy
LABEL & BOOKING: Pablopavo i Ludziki, Kirszenbaum, Kapela ze Wsi Warszawa, Żywiołak, Vavamuffin, Kamil Wrona 🥕
Dziady i Koktajle to wypadkowa wielu pasji trzech szalonych Dziadów. Radek, Piotrek i Tomek poznali się w Bieszczadach w pramatce Dziadów czyli Hipisówce. Tam pokochali się jako nowo poznani bracia, o których nie wiedzieli, ale czuli że gdzieś tam istnieją. Połączyły ich różne pasje- muzyka, alkohol, kawa bądź używki wszelakie, ale też podróże, pewien luz w głowie, brak kija w dupie i takie tam inne. Po wielu latach znajomości, ogromie przeróżnych perypetii wszyscy znaleźli się w pewnego rodzaju kropce życiowej. Pierwszy wrócił po wielu latach tułaczki do Polski bez pomysłu na to co dalej, drugi czuł co raz większe wypalenie w pracy w korpo, a trzeciemu zjarała się chata. W tym wszystkim zamiast załamywać ręce wzięli się za nie i radośnie pomaszerowali w kierunku Wrocławia, a jeszcze konkretniej na Jatki gdzie znaleźli cudowną uliczkę pełną artystów, pewnego luzu i klimatu wyciągniętego rodem z zagramanicznych uliczek. Wszystkie sytuacje, gwiazdy na niebie, perypetie chwilowo stanęły, złożyły się w jedną całość i sprawiły, że tych trzech lekko zagubionych typów znalazło na nowo swój dom. Zaczęli dłubać, remontować i własnymi rękoma stworzyli miejsce, do którego teraz serdecznie Was zapraszają! Chcielibyśmy żebyście mogli spróbować doskonałych pozycji z naszej karty, w której to znajdziecie zarówno kawę segmentu speciality, pyszne ciasta oraz koktajle, które są największym konikiem owej bandy. Napijecie się zarówno klasyków przygotowanych z największą starannością i dbałością o szczegóły jak i autorskich kompozycji, które często zaskakują zarówno formą podania jak i połączeniem smaków. Poza tym mamy nadzieję, że poczujecie się u nas jak u dobrych znajomych/przyjaciół na luźnej domówce, a niekoniecznie jak w lokalu gdzie wstyd się zapytać co to za alkohol bądź co to za koktajl. Nie! Tutaj ma być luźno, swobodnie, ale mimo wszystko z klasą i wyczuciem. Przybywajcie do nas, rozmawiajcie z nami, wymieniajmy się poglądami, pomysłami, a wspólnie stworzymy najlepsze miejsce we Wrocławiu! A jeszcze nawet nie wspomnieliśmy o sekcji kulturalnej! Kultywując tradycję z Hipisówki i jednocześnie ją rozwijając już teraz zapraszamy Was do śledzenia zakładki wydarzeń na naszym profilu, bo zaczynają się tam pojawiać wydarzenia koncertowe, a niebawem dojdą do tego wystawy, warsztaty, turnieje pingla i wiele, wiele więcej! Jeśli macie pomysł na jakieś wydarzenie, robicie coś ciekawego i chcielibyście się tym podzielić to śmiało piszcie, dzwońcie bądź też po prostu przychodźcie do Dziadów, siadajcie przy barze i mówcie do nas! Do zobaczenia! Wasze Dziady!
09.05 Duszniki Zdrój 10.05 Wrocław 15.05 Warszawa 23.05 Sztukówka Kirszenbaum jest jak Wyspiański na mefedronie. A do tego grał w Japonii, na Pol'and'Rock i Glastonbury. Booking: [email protected]